Temperatury w kambrze i ordowiku nie były tak wysokie, jak sądzimy?
10 lipca 2026, 10:07Od dekad badania geologiczne malują nam obraz kambryjskich i ordowickich oceanów jako piekła. Na niskich szerokościach temperatury wody miały przekraczać 40 stopni Celsjusza, sięgając 50 i więcej stopni. Takie wnioski płyną z analiz izotopów tlenu w skamieniałych muszlach i zębach konodontów. Trudno jednak pogodzić je z faktem, że właśnie wtedy życie w oceanach rozkwitało na niespotykaną skalę. Teraz zespół Dongyu Zhenga z Uniwersytetu Technologicznego w Chengdu, Paula J. Valdesa z Uniwersytetu w Bristolu i Benjamina J. W. Millsa z Uniwersytetu Leeds opublikował na łamach Nature Communications artykuł, w którym stwierdza, że przeszłość była znacznie chłodniejsza.
Humanoidalne roboty na sali operacyjnej
9 lipca 2026, 09:25W Nature ukazał się artykuł, w którym opisano wyniki niezwykłego eksperymentu, wyglądającego jak z literatury science fiction. Dwa humanoidalne roboty, sterowane zdalnie przez ludzi, przeprowadziły operacje chirurgiczne. W jednym przypadku robot usunął pęcherzyk żółciowy, mając u boku asystującego mu lekarza. W drugim dwa roboty pracowały razem, bez człowieka stojącego przy stole. Pacjentami, co warto od razu sprecyzować, były duże ssaki niebędące naczelnymi, a całość odbyła się w ramach badania przedklinicznego, nie na sali operacyjnej prawdziwego szpitala.
Ludzkie DNA na ścianach jaskiń. Malowidła naskalne rzadko je przechowują
7 lipca 2026, 11:16Środowiskowe DNA (eDNA) to materiał genetyczny, którym organizmy żywe „zanieczyściły" otoczenie. Od ponad dekady jest ono coraz powszechniej wykorzystywane w badaniach nad przeszłością, pozwalając naukowcom np. zrekonstruować środowisko naturalne sprzed tysiącleci na podstawie DNA roślin i zwierząt znajdującego się w glebie. Teraz międzynarodowy zespół naukowców, na czele którego stali Alba Bossoms Mesa i Matthias Meyer z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka oraz Hipólito Collado Giraldo z Universidad de Extramadura, po raz pierwszy wykazał, że ślady ludzkiego DNA mogą przetrwać na ścianach jaskiń przez tysiące lat, w tym w miejscach pokrytych paleolitycznymi malowidłami.
Scytami rządziły dziedziczne elity
6 lipca 2026, 10:47Zespół genetyków i archeologów z Niemiec, Kazachstanu, Australii i Korei Południowej – kierowany przez Ayshin Ghalichi i Ainash Childebayevą – przebadał genomy 85 osób pochowanych na stepach Eurazji między 900 a 200 rokiem p.n.e., w czasach, gdy obszar ten zamieszkiwały koczownicze ludy określane zbiorczo mianem Scytów. Na podstawie badań archeologicznych wiemy, że społeczeństwo scytyjskie nie było egalitarne. Wielkie kurhany, bogato wyposażone groby, ślady trepanacji czaszek wykonywanych zapewne w celu zabalsamowania zwłok możnych zmarłych, sugerują istnienie elity. Ghalichi, Childebayeva i ich zespół chcieli dowiedzieć się, czy władza i status przechodziły z pokolenia na pokolenie w obrębie rodu, czy raczej zdobywano je własnymi zasługami.
Zaskakujące wyniki badania różnorodności genetycznej neandertalczyków z północy Europy
3 lipca 2026, 09:42Zespół z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka w Lipsku – w tym Alba Bossoms Mesa, Benjamin M. Peter, Mateja Hajdinajk oraz Svante Pääbo – we współpracy z naukowcami ze Szwecji, Belgii, Danii, Holandii, Francji i USA, opublikował w Nature wyniki analizy DNA 27 neandertalczyków sprzed 40–52 tysięcy lat. Oprócz kości ze Spy znalazły się tam szczątki znalezione w jaskiniach Goyet, Engis czy Trou Margerite. To największy jak dotąd zbiór danych genetycznych z jednego regionu Europy w tak wąskim oknie czasowym.
Rytm śmiechu łączy nas z wielkimi małpami
3 lipca 2026, 07:30Chiara De Gregorio i Adriano R. Lameira z Uniwersytetu w Warwick oraz Marina Davila-Ross z Uniwersytetu w Portsmouth przeanalizowali nagrania śmiechu wszystkich pięciu żyjących gatunków wielkich małp człekokształtnych – orangutanów, goryli, bonobo i szympansów – oraz czworga ludzkich niemowląt i małych dzieci. Wszystkie nagrania pochodziły z zabawy albo łaskotania, czyli sytuacji, w których śmiech pojawia się najbardziej naturalnie. Badacze zmierzyli odstępy między kolejnymi „ha” sprawdzając, czy śmiech jest miarowy.
Więź człowieka z psem jest zadziwiająco podobna niezależnie od szerokości geograficznej
2 lipca 2026, 06:58Gdy myślimy o psach, w głowie pojawia się obrazek znany z naszego kręgu cywilizacyjnego – pies czekający przy drzwiach, śpiący w łóżku z właścicielem, towarzyszący podczas spacerów. Tymczasem – jak przypominają naukowcy z Uniwersytetu Fryderyka Schillera w Jenie i Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka w Lipsku – taki model to niewielki wycinek globalnej rzeczywistości. Aż trzy czwarte psów na świecie nie żyje jak zachodnie zwierzęta domowe. Są zaprzęgane do pracy – polują, pilnują, żywią się resztkami, biegają swobodnie. A mimo to, jak pokazują badania opublikowane w Scientific Reports, więź łącząca je z ludźmi okazuje się zaskakująco podobna niezależnie od szerokości geograficznej.
Dlaczego nie zjadamy innych ludzi? To się po prostu nie opłaca
1 lipca 2026, 16:10Antropolodzy od dawna zmagają się z paradoksem dotyczącym kanibalizmu. Praktyka zjadania innych ludzi należy do zachowań objętych jednymi z najsilniejszych tabu, a jednocześnie ślady kanibalizmu pojawiają się na wszystkich kontynentach i we wszystkich epokach, aż po nowożytność. Jak pogodzić powszechność zakazu z powtarzalnością praktyki? Michał Misiak z Uniwersytetu Wrocławskiego i Petr Tureček z Uniwersytetu Karola w Pradze, autorzy artykułu The Cannibalistic Trade-Off", proponują zaskakująco chłodną odpowiedź – to kwestia zysków i strat.
Żyrafy potrafią dodawać?
1 lipca 2026, 06:22Badania opublikowane w Scientific Reports przez zespół z Universidad de Barcelona i Instytutu Maxa Plancka – w tym Ikera Loidi, Jordiego Galbany – pokazują, że najwyższe ssaki świata potrafią mentalnie śledzić zmieniające się ilości jedzenia, nawet gdy nie widzą, co się z nim dzieje.
Naukowcy z Wrocławia i Poznania potwierdzili przeciwdrobnoustrojowe właściwości miodu bartnego
29 czerwca 2026, 11:31Przez stulecia bartnicy wiedzieli, jak rozpoznać dobry miód, zanim jeszcze powstała chemia analityczna. Dziś naukowcy potwierdzają, że mieli rację. Ich wiedza opierała się na tysiącach lat praktyki. Bartnictwo – polegające na hodowli pszczół w wydrążonych pniach drzew, zwanych barciami – należy dziś do dziedzictwa kulturowego wpisanego na listę UNESCO. Ale sam miód bartny przez długi czas pozostawał poza głównym nurtem badań naukowych. Nikt tak naprawdę nie sprawdził, czy tradycja lecznicza, która narosła wokół tego produktu, ma solidne biochemiczne podstawy.
« poprzednia strona następna strona » 1 2 3 4 5 6 7 8 9 …

